Pyskówki Rajcowej Stalówki

Emo Drama

Opublikowany w Humor, Lirycznie, Miniatury przez rajca w dniu lipiec 21, 2008

Akt I- Nie rozumiesz mnie
Występują:
Emo
Matka

(Emo wychodzi z mrocznych pokoju odmętów. Spotyka matkę w kuchni. Ta kroi warzywa)

Emo
Ależ matko, rodzicielko ma,
Spójrz krwawią usta…
Ty, Ty nie rozumiesz mnie,
Ty, Ty nie kochasz przecież mnie.

Matka

Jakże, synu, córko ma,
Któż Cię kocha, jak nie ja?
Kto piastował Cię od dziecka?
Kto podrapał Cię po pleckach?

Emo

(Z płaczem. Krwawe łzy z emoshopu…)

Co Ty wiesz?
Nie rozumiesz.
Moje serce płacze, tak,
Oto krwawy wzleciał ptak.
Cały świat tonie w łzach,
Niech nadejdzie tętna krach.
Och kiedy spadną ludzkości okowy,
Kiedy grzywiaste wzniosą się głowy.
Ach, nadejdzie taki dzień
Żyletki zrzucę cień.
Róż i czerń
Czerń i róż.
Kto Ty jesteś?
Emo mały.
Jaki znak twój?
Tusz wypłowiały…

(Matka przerywa tyradę. Marchewka pokrojona w kosteczkę, plastrów nie preferują…)

Matka

Ależ skarbie, kochaneczku,
Idź pobiegaj na słoneczku.
Wznieś czuprynę, opal paski,
Niech kochają Cię te laski.
(Tu matka pokazała za okno. Gdzie na ławce siedziało stadko discolasek.)

Krótka wariacja na temat, ekhm- duże słowo, liryki. Stare to jak świat, ale zapomniało mi się dodać.